Zwierzęta

4/20 Non stop widuje się…

4/20

Non stop widuje się artykuły typu ”zostawili psa zamkniętego na tarasie bez wody” Pies dostał udaru i oczywiście nie przeżył. Cudowna madka ”zostawiła dwójkę dzieci w samochodzie i poszła do sklepu” dzieci trafiły do szpitala, tym na szczęście się nic nie stało, ale nie raz kończyło się coś takiego źle. ”Zostawił psa w upał w samochodzie, pies nie przeżył”. ”75 letnia osoba zmarła w pociągu, innych pasażerów odbierała karetka”

Te wszystkie artykuły pokazują, że mamy kolejną falę nieznośnych i przede wszystkim groźnych dla życia upałów. W 2003 roku bodajże była taka ostatnia fala, zmarło wtedy w europie około 70 tys ludzi z powodu upałów. Nie dbaliśmy o środowisko, przez nasze działania zmiany klimatyczne są zbyt gwałtowne i widzimy, odczuwamy boleśnie wręcz tego skutki. Dlatego apeluję:

Jak w pierwotnym poście- Kaganiec weterynaryjny (zdjęcie poniżej) NIE jest do użytku codziennego. Pies nie ma gruczołów potowych na ciele, nie może się pocić jak człowiek, a co za tym idzie, nie może się ochładzać w ten sposób. Pies ochładza się oraz dotlenia poprzez ziajanie, dyszenie i szczekanie. W przypadku założonego kagańca weterynaryjnego pies nie ma możliwości otworzenia pyska, a co za tym idzie, ogromnie się męczy, przegrzewa i dusi. W przypadku tak dużych upałów, poza męczarniami, może się to skończyć po prostu źle. Jeżeli sami takiego używaliście przez niewiedzę, bądź widzicie kogoś na spacerze z psem w takim kagańcu, to reagujcie, informujcie i zwracajcie uwagę.

Pamiętajcie o wystawianiu misek z wodą dla dzikich oraz bezdomnych zwierząt, czy to pod blokiem, czy we własnym ogródku, a nawet na parapecie dla ptaków czy pszczół. Dla pszczółek można wystawiać wodę wymieszaną z cukrem. Dobrze jest wystawić też niższe i bardziej płytkie miseczki dla takich zwierząt, jak jeże i inne, które nie dadzą rady napić się z wyższej miski.

REAGUJCIE jeżeli widzicie starsze osoby, czy nawet młodsze, zachowujące się dziwnie. Podajcie czasem własną wodę czy picie. Sama ciężko znoszę upały, nie raz zdarzyło mi się zemdleć w tramwaju, spaść ze schodów wychodząc z niego, bo już nic nie widziałam itd. Czasem ludzie reagowali, przeprowadzali mnie w cień, dawali właśnie własne picie, a czasem mieli w dupie. Nie bądźcie obojętni, bo szczególnie w przypadku starszych osób takie przegrzanie może się skończyć śmiercią. Jeżeli widzicie ”menela”, który leży, dziwnie się zachowuje, ale nie chcecie za bardzo podchodzić, boicie się, to wezwijcie choć jakąś pomoc. To samo tyczy się zwierząt. Reagujcie, dzwońcie, dajcie się napić wody, jeżeli macie taką możliwość.

Przy takich upałach częste są też udary. Udar ma różne rodzaje. Niedokrwienny oraz krwotoczny, dlatego objawy nie zawsze będą takie same, ale te częstsze, bardziej typowe to:

-powysiłkowe lub postresowe pogorszenie stanu zdrowia
-niewyraźne mówienie (bełkotanie)
-porażenie połowiczne (hemiplegia – porażenie mięśni jednej połowy ciała)
-opadanie kącika ust po stronie, która została porażona
-niedowład ciała
-bardzo ostry ból głowy
-zawroty głowy
-silne, chlustające wymioty
-napady drgawkowe
-nieumiejętność wykonania podstawowych czynności, takich, jak pisanie długopisem.

Nie każdy, kto zachowuje się dziwnie, musi być pijany itd, wyłączcie takie myślenie i upewnijcie się!

REAGUJCIE jeżeli widzicie zwierzę, lub dziecko zamknięte w samochodzie. Nie trzeba od razu wybijać szyby, jeżeli widzicie, że póki co zwierzęciu lub dziecku nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo, ale poczekajcie z 5 min, jeżeli nikt nie wróci, dzwońcie na policję, oni pokierują dalej. W skrajnych przypadkach, jeżeli widzicie, że zwierzę lub dziecko nie reaguje na pukanie w szybę, jest nieprzytomne, osowiałe, ”odpływa” itd. to MACIE PRAWO bezzwłocznie wybić szybę i przystąpić do ratowania. Nie grozi Wam za to żadna konsekwencja, bo ratowaliście życie, ale trzeba pamiętać, że jest to ostateczność i nie wolno tego nadużywać.

W przypadku przegrzanego człowieka bądź zwierzęcia, należy natychmiast przenieść w miarę możliwości w cień, podać płyny, dobrze jest też schłodzić ciało poprzez polewanie zimną (nie lodowatą, tylko zimną, może dojść do szoku termicznego) wodą. Osobie, która zemdlała bądź tylko omdlała i jest już przytomna, należy unieść nogi, tak, by krew spływała w stronę mózgu. Omdlenie to reakcja obronna organizmu na niedotlenienie mózgu, dlatego człowiek upada, by ciśnienie i krążenie się wyrównały, a do mózgu dotarło więcej tlenu wraz z krwią. Warto też sobie przypomnieć inne ważne elementy pierwszej pomocy, które na pewno znajdziecie w internecie.

Ale przede wszystkim, poza ratowaniem innych, sami też myślcie o sobie i istotach, które macie pod opieką. Nawadniajcie się, nie wystawiajcie na pełne słońce, nie narażajcie na to innych!

Numery alarmowe:

112- Centrum powiadamiania ratunkowego (najlepiej dzwonić zawsze na 112, pozostałe jeszcze są aktywne, ale mają być usunięte)

999- Pogotowe ratunkowe

998- Straż pożarna

997- Policja

Na czas challengu obserwujcie tagi #upalalert #20dayupalchallenge

Porównanie kagańców dla psa:

pokaż spoiler #latowypierdalaj #latonapierdalaj #zimonapierdalaj #oswiadczenie #takaprawda #psy #koty #zwierzaczki #zwierzeta #smiesznypiesek #smiesznykotek #pieseczkizprzypadku #koteczkizprzypadku #piesel #gruparatowaniapoziomu

Zwierzaki

Owczarek niemiecki , 6 lat, łagodny,kontaktowy, TAYSON,oddam,adopcja.

Przebywające w naszym schronisku psy regularnie chodzą na
spacery, są socjalizowane.

Jeśli do nas zadzwonisz w sprawie adopcji, postaramy się udzielić obszernych informacji na temat każdego psa.

PROSIMY O DOM DLA TAYSONA.

Imię: Tayson
Wiek: ok 6 lat

Tayson ma za sobą koszmarną przeszłość. Został przywiązany do drzewa i pozostawiony w lesie. Całe szczęście ktoś tamtędy przechodził i powiadomił schronisko. nawet nie chcemy myśleć co by było…
Tayson jest kontaktowym psiakiem, lubi spacery na których się odpręża.
Szukamy dla niego dobrego domu, który wynagrodzi mu krzywdę jaka go spotkała.

Do nowego domu psy (co do których nie było przeciwwskazań
zdrowotnych) jadą wysterylizowane, wszystkie posiadają komplet szczepień, są
zaczipowane, opiekun otrzymuje książeczkę zdrowia zwierzaka z odpowiednimi wpisami.

POMAGAMY W TRANSPORCIE.

Osoby zainteresowane adopcją prosimy o kontakt telefoniczny
i rozmowę z wolontariuszką, na smsy nie odpowiadamy.

Można dzwonić od 7.30-22.00 także w niedziele i święta.

KONTAKT w sprawie adopcji: 534 – pokaż numer telefonu –

Przemyśl dobrze swoją decyzję. Zwierzę nie jest rzeczą,
wymaga opieki przez kilkanaście lat.KONTAKT: 534667299

Zwierzaki

GRYZEK – mały, biedny psiak załamuje się w schronisku

Gryzek nie miał szczęścia w życiu…potrącony przez samochód, trafił do lecznicy a teraz do schroniska. Jedna łapka chyba już nigdy nie będzie tak sprawna jak pozostałe. Mimo tego Gryzek bardzo chce cieszyć się życiem, biegać, skakać, chodzić na spacery. On tak bardzo chce pokazać że nie jest gorszy od innych psiaków. Na zdjęciach cały czas się przytlał i szukał kontaktu z opiekunkami. Widać, że za kratami bardzo brakuje mu czułości i uwagi ludzi 🙁 Gryzek ma około 3 lat, nie jest dużym pieskiem, otwartym i przyjaznym w stosunku do ludzi. Mieszka z innymi psami. Gryzek jest już w schronisku dość długo i zaczyna tracić nadzieję… Dlatego bardzo pilnie szukamy dla niego domu.

Kontakt w sprawie adopcji 609 212 748

Pies przebywa w schronisku w woj.łódzkim

Obowiązuje ankieta, wizyta przed adopcyjna, podpisanie umowy adopcji psa. Psy wydajemy tylko do mieszkania z człowiekiem w domu lub mieszkaniu, nigdy do budy bądź na łańcuch. Zastrzegamy sobie prawo wyboru najlepszego domu dla psaKONTAKT: 692347958

Zwierzaki

ARES – piękny, wyszkolony pies w typie owczarka do adopcji

Ares to około 7 letni pies w typie owczarka belgijskiego. Został wyrzucony w lesie z samochodu. Ludzie, którzy go znaleźli bardzo pozytywnie opisywali jego zachowanie w mieszkaniu, nie niszczył, nie brudził. Zostałby u nich, gdyby nie jego nietolerancja do kota rezydenta. Ares jest bardzo energicznym i przyjacielskim psem. Uwielbia mizianie i zabawę z piłeczką. Łatwo nawiązuje kontakt z opiekunem, wpatrzony w człowieka, bardzo inteligentny, chętnie i szybko się uczy. Jest energiczny, potrzebuje dużo ruchu, doskonały towarzysz dla osób aktywnych. W hoteliku cały czas się szkoli, zna komendy i bardzo lubi pracę z opiekunką. Idealny pies dla miłośnika owczarków i ich mądrości i charakteru. Ares nie lubi kotów, z psami bywa różnie więc najlepiej aby w nowym domu nie było innych zwierząt. Będzie wiernym i oddanym przyjacielem. Ares jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i ma chipa. Szukamy mu domu, w którym będzie członkiem rodziny a nie psem podwórkowym.. Obecnie Ares mieszka w okolicach Chojnic, woj.. kujawsko-pomorskie. Spodobał Ci się Ares?
Kontakt w sprawie adopcji 791 170 580
Obowiązuje ankieta, wizyta przed adopcyjna, podpisanie umowy adopcji psa. Psy wydajemy tylko do mieszkania z człowiekiem w domu lub mieszkaniu, nigdy do budy, kojca bądź na łańcuch. Zastrzegamy sobie prawo wyboru najlepszego domu dla psaKONTAKT: 692347958

Zwierzęta

Ważne rzeczy odnośnie upału,…

Ważne rzeczy odnośnie upału, zachęcam do przeczytania (。◕‿‿◕。)

3/20

Non stop widuje się artykuły typu ”zostawili psa zamkniętego na tarasie bez wody” Pies dostał udaru i oczywiście nie przeżył. Cudowna madka ”zostawiła dwójkę dzieci w samochodzie i poszła do sklepu” dzieci trafiły do szpitala, tym na szczęście się nic nie stało, ale nie raz kończyło się coś takiego źle. ”Zostawił psa w upał w samochodzie, pies nie przeżył”. ”75 letnia osoba zmarła w pociągu, innych pasażerów odbierała karetka”

Te wszystkie artykuły pokazują, że mamy kolejną falę nieznośnych i przede wszystkim groźnych dla życia upałów. W 2003 roku bodajże była taka ostatnia fala, zmarło wtedy w europie około 70 tys ludzi z powodu upałów. Nie dbaliśmy o środowisko, przez nasze działania zmiany klimatyczne są zbyt gwałtowne i widzimy, odczuwamy boleśnie wręcz tego skutki. Dlatego apeluję:

Jak w pierwotnym poście- Kaganiec weterynaryjny (zdjęcie poniżej) NIE jest do użytku codziennego. Pies nie ma gruczołów potowych na ciele, nie może się pocić jak człowiek, a co za tym idzie, nie może się ochładzać w ten sposób. Pies ochładza się oraz dotlenia poprzez ziajanie, dyszenie i szczekanie. W przypadku założonego kagańca weterynaryjnego pies nie ma możliwości otworzenia pyska, a co za tym idzie, ogromnie się męczy, przegrzewa i dusi. W przypadku tak dużych upałów, poza męczarniami, może się to skończyć po prostu źle. Jeżeli sami takiego używaliście przez niewiedzę, bądź widzicie kogoś na spacerze z psem w takim kagańcu, to reagujcie, informujcie i zwracajcie uwagę.

Pamiętajcie o wystawianiu misek z wodą dla dzikich oraz bezdomnych zwierząt, czy to pod blokiem, czy we własnym ogródku, a nawet na parapecie dla ptaków czy pszczół. Dla pszczółek można wystawiać wodę wymieszaną z cukrem. Dobrze jest wystawić też niższe i bardziej płytkie miseczki dla takich zwierząt, jak jeże i inne, które nie dadzą rady napić się z wyższej miski.

REAGUJCIE jeżeli widzicie starsze osoby, czy nawet młodsze, zachowujące się dziwnie. Podajcie czasem własną wodę czy picie. Sama ciężko znoszę upały, nie raz zdarzyło mi się zemdleć w tramwaju, spaść ze schodów wychodząc z niego, bo już nic nie widziałam itd. Czasem ludzie reagowali, przeprowadzali mnie w cień, dawali właśnie własne picie, a czasem mieli w dupie. Nie bądźcie obojętni, bo szczególnie w przypadku starszych osób takie przegrzanie może się skończyć śmiercią. Jeżeli widzicie ”menela”, który leży, dziwnie się zachowuje, ale nie chcecie za bardzo podchodzić, boicie się, to wezwijcie choć jakąś pomoc. To samo tyczy się zwierząt. Reagujcie, dzwońcie, dajcie się napić wody, jeżeli macie taką możliwość.

Przy takich upałach częste są też udary. Udar ma różne rodzaje. Niedokrwienny oraz krwotoczny, dlatego objawy nie zawsze będą takie same, ale te częstsze, bardziej typowe to:

-powysiłkowe lub postresowe pogorszenie stanu zdrowia
-niewyraźne mówienie (bełkotanie)
-porażenie połowiczne (hemiplegia – porażenie mięśni jednej połowy ciała)
-opadanie kącika ust po stronie, która została porażona
-niedowład ciała
-bardzo ostry ból głowy
-zawroty głowy
-silne, chlustające wymioty
-napady drgawkowe
-nieumiejętność wykonania podstawowych czynności, takich, jak pisanie długopisem.

Nie każdy, kto zachowuje się dziwnie, musi być pijany itd, wyłączcie takie myślenie i upewnijcie się!

REAGUJCIE jeżeli widzicie zwierzę, lub dziecko zamknięte w samochodzie. Nie trzeba od razu wybijać szyby, jeżeli widzicie, że póki co zwierzęciu lub dziecku nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo, ale poczekajcie z 5 min, jeżeli nikt nie wróci, dzwońcie na policję, oni pokierują dalej. W skrajnych przypadkach, jeżeli widzicie, że zwierzę lub dziecko nie reaguje na pukanie w szybę, jest nieprzytomne, osowiałe, ”odpływa” itd. to MACIE PRAWO bezzwłocznie wybić szybę i przystąpić do ratowania. Nie grozi Wam za to żadna konsekwencja, bo ratowaliście życie, ale trzeba pamiętać, że jest to ostateczność i nie wolno tego nadużywać.

W przypadku przegrzanego człowieka bądź zwierzęcia, należy natychmiast przenieść w miarę możliwości w cień, podać płyny, dobrze jest też schłodzić ciało poprzez polewanie zimną (nie lodowatą, tylko zimną, może dojść do szoku termicznego) wodą. Osobie, która zemdlała bądź tylko omdlała i jest już przytomna, należy unieść nogi, tak, by krew spływała w stronę mózgu. Omdlenie to reakcja obronna organizmu na niedotlenienie mózgu, dlatego człowiek upada, by ciśnienie i krążenie się wyrównały, a do mózgu dotarło więcej tlenu wraz z krwią. Warto też sobie przypomnieć inne ważne elementy pierwszej pomocy, które na pewno znajdziecie w internecie.

Ale przede wszystkim, poza ratowaniem innych, sami też myślcie o sobie i istotach, które macie pod opieką. Nawadniajcie się, nie wystawiajcie na pełne słońce, nie narażajcie na to innych!

Numery alarmowe:

112- Centrum powiadamiania ratunkowego (najlepiej dzwonić zawsze na 112, pozostałe jeszcze są aktywne, ale mają być usunięte)

999- Pogotowe ratunkowe

998- Straż pożarna

997- Policja

Na czas challengu obserwujcie tagi #upalalert #20dayupalchallenge

Porównanie kagańców dla psa:

#latowypierdalaj #latonapierdalaj #zimonapierdalaj #oswiadczenie #takaprawda #psy #koty #zwierzaczki #zwierzeta #smiesznypiesek #smiesznykotek #pieseczkizprzypadku #koteczkizprzypadku #piesel #gruparatowaniapoziomu

Zwierzaki

Kociaki słodziaki Roger, Pedro, Stefan, Arya!

Cztery bure słodziaki mają obecnie około 6 tygodni (17 czerwca).

Na razie przebywają jeszcze z mamusią i rodzeństwem, ale za 2-3 tygodnie będą do adopcji, więc można się już w nich zakochiwać…Kotunie to 3 chłopaków: Roger, Pedro, Stefan, oraz jedna dziewczynka – Arya.

Dzieciaki są zdrowiuteńkie, pięknie już korzystają z kuwety, są wesołe, bardzo ufne, odważne. Rozkoszne puchate kuleczki z jeszcze niebieskimi oczkami.

Bardzo polecamy (i będziemy preferować) wzięcie „w dwupaku” – kocięta są bardzo zżyte ze sobą, a małe i młode koty zdecydowanie lepiej chowają się we dwójkę. Żaden człowiek nie pobawi się z młodym kotem tak, jak drugi młody kot. A obserwowanie kocięcych zabaw jest znacznie lepsze niż kino…

Mamusia kociąt, kochana i ufna Izolda (która też szuka domu i ma osobne ogłoszenie) urodziła je w ogrodzie, w którym rezyduje pies nie pałający pokojowym uczuciem do kotów – i dlatego trafiły pod opiekę Fundacji.

Obecnie są „na przechowaniu” w przychodni weterynaryjnej w Poznaniu.

Ostateczna decyzja o adopcji należy do wolontariusza opiekującego się kotami

KONTAKT : an2p@o2.pl tel.: 515 381 838
https://www.facebook.com/FundacjaAnimalia/

Zanim zaadoptujesz przemyśl swoją decyzję – opieka nad kotem to zobowiązanie na kilkanaście lat. Zastrzegamy sobie prawo do kontroli przed i po adopcyjnej oraz do wyboru nowego opiekuna. Warunkiem adopcji będzie podpisanie umowy adopcyjnej.KONTAKT: an2p@o2.pl tel.: 515 381 838
https://www.facebook.com/FundacjaAnimalia/

Zwierzaki

Bandi-przyjacielski, kochający dzieci pies!

Witam jestem Bandi. Lubię chodzić na spacerki i fajnie też spędzać czas na wybiegu z wolontariuszami. Kocham też małe dzieci i piłeczki. Kiedy koledzy na mnie krzyczą, wtedy wycofuję się, ponieważ nienawidzę kłócić się. Po co to komu? Tylko się wściekam, a i tak z tego nic fajnego nie wynika. Za to uwielbiam bawić się z kolegami i koleżankami. Ludziska mi mówią, że jestem idealnym psem dla super rodzinki. To pomyślałem, że chce już ten domek, co tak superowo w nim jest. Ktoś chętny mi go dać?

Urodzony: 2012
W schronisku od: 2014

https://piesdoadopcji.pl/produkt/bandi/
Jesteśmy w stanie zapewnić transport na terenie całego kraju i Europy po wcześniejszej wizycie przedadopcyjnej.KONTAKT: info@piesdoadopcji.pl
Tel. 731749481

Zwierzaki

Przekochany 5-letni rudzielec szuka domu.

Rudiś to puchata, rozmruczana kula prawdziwej kociej miłości:) Absolutnie przekochany, łagodny kot, bardzo pozytywnie nastawiony do życia, pogodny i zrównoważony. Zawsze w dobrym humorze. Rudiś nie miewa złych dni.

Rudziś uwielbia towarzystwo ludzi. Lubi dzieci. Cierpliwie znosił miętolenie przez gromadkę przedszkolaków, które pewnego dnia odwiedziły Przychodnię.

Mógłby zamieszkać ze spokojnym pieskiem. A także ze spokojnym kotem. Denerwują go jedynie zbyt nachalni koci młodzieńcy i z nimi mogłoby dojść do łapoczynów.

Jest pięknym, dorodnym kocurem, młodym jeszcze, ale już dojrzałym – ma około 5 lat.

Rudiś, podopieczny Fundacji dla Zwierząt Animalia, czeka na swój dom w Przychodni Weterynaryjnej w Poznaniu. Trafił pod opiekę Fundacji, i następnie do Przychodni, jako zabiedzony kotek.

Okazało się, że Rudiniu ma chorobę autoimmunologiczną – plazmocytarne zapalenie jamy ustnej. Jak wszystkie choroby autoimmunologiczne, tak i tę ma się do końca życia. Polega ona przeroście błony śluzowej w jamie ustnej, co powoduje ból i trudności z jedzeniem. Leczenie zaczyna się od usunięcia wszystkich zębów ze zmienionych chorobowo dziąseł. Zabieg ten przyniósł dużą ulgę obolałemu kocurkowi; z dnia na dzień był w coraz lepszej formie. I tak Rudiś został kotem bezzębnym. Nie przeszkadza mu to w niczym – bez problemu je nawet suchą karmę, a apetyt to on ma:). Okresowo jednak może wymagać podawania leków na swoją przypadłość.

Dodatkowo szczegółowe badania laboratoryjne wykazały, że Rudiś może być w przyszłości zagrożony chorobą nerek (przewlekłą niewydolnością nerek), ma bowiem podwyższony czynnik SDMA (bardzo czuły wskaźnik wskazujący na możliwość przyszłych problemów). Obecnie jednak Rudiś nie ma problemów z nerkami – wszystkie parametry nerkowe są w normie:) Przyszli opiekunowie musieliby jednak monitorować sprawę – 2 razy do roku zrobić Rudiemu badania parametrów nerkowych, oraz profilaktycznie podawać mu karmę przeznaczoną dla kotów z chorobami nerek, aby opóźnić ewentualne wystąpienie choroby.

A sam Rudiś ? Miewa się świetnie. Jest w doskonałej formie. Bardzo potrzebuje domu, swoich ludzi. Przychodnia to nie miejsce dla niego… Oby znalazł się ktoś, dla kogo nie będzie przeszkodą, że Rudi nie jest absolutnie zdrowym kotem.

Rudiś jest wykastrowany. Pięknie korzysta z kuwety. Testy FIV/Felv – ujemne.

Osoby chcące dać dom temu cudownemu kocurowi będą mieć zapewnioną konsultację z jego lekarzem prowadzącym, który rozwieje ewentualne wątpliwości.

KONTAKT w sprawie adopcji: tel. 515 381 838, email an2p@o2.pl

Rudiś jest pod opieką Fundacji dla Zwierząt Animalia w Poznaniu. Ostateczna decyzja o adopcji należy do osoby opiekującej się kotem z ramienia Fundacji.KONTAKT: tel. 515 381 838, email an2p@o2.pl

Zwierzaki

OTOZ Animals – Hipis – fajny, młody kudłacz szuka swojej przystani!

Hipis to dojrzały ale jeszcze młody kawaler, który szuka nowego domku. Nie znamy jego przeszłości. Był zadbany i mieliśmy nadzieję, że wycieczka na gigancie zakończy się szczęśliwym powrotem do domu. Niestety do dnia dzisiejszego Hipis zasila szeregi schroniska w oczekiwaniu na nowy, kochający dom. Hipis jest cudownym kudłaczem średniej wielkości, sięgającym do łydki. Ma w sobie wiele pozytywnej energii i szalenie kocha ludzi. Wystarczy chwila u boku opiekuna by rozdawał soczyste buziaki i kręcił bączki na wybiegu. Hipis nie potrafi chodzić na smyczy, zapewne był psiakiem luźno biegającym ale przy odrobinie pracy z pewnością szybko załapie nowe zasady. Choć jest u nas krótko dał się poznać jak wesoły i bardzo kochany psiak, bez cienia agresji do ludzi. Z suczkami dogaduje się bez problemu, nie był sprawdzany w stosunku do innych samców. Idealnie gdyby znalazł się dla naszego Hipiska dom z ogrodem gdzie mógłby spędzać czas na zabawie w ogrodzie ze swoimi właścicielami. Odnajdzie się również w mieszkaniu jeśli nowa rodzina przyłoży się do pokazania mu nowego świata 🙂 Hipisek bardzo pragnie nowego życia u boku opiekunów, którzy zadbają o niego jak o członka rodziny!

Hipis przebywa pod opieką Schroniska OTOZ Animals w Tczewie.
Numer ewidencyjny w schronisku: 174/19
Psiak jest zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany.

Zadzwoń do schroniska i zapytaj o adopcję:
tel. 58 531 96 56
e-mail: tczew.schronisko@wp.pl
OTOZ Animals Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
ul. Malinowska, 83-110 Tczew
www.schroniskotczew.plKONTAKT: Zadzwoń do schroniska i zapytaj o adopcję:
tel. 58 531 96 56
e-mail: tczew.schronisko@wp.pl
OTOZ Animals Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
ul. Malinowska, 83-110 Tczew
www.schroniskotczew.pl