Zwierzęta

Dzikie pszczoły w Polsce -…

Dzikie pszczoły w Polsce – gatunek 11/450 i 12/450 #dzicyzapylacze
Dzisiaj nie o jednym a o dwóch zapylaczach. Pszczołach, których widok jest bardzo przyjemny, bo wskazują, że rozpoczęła się wiosna. Przedstawiam wczesnowiosenne pszczoły: lepiarkę wiosnną (Colletes cunicularius) oraz nęczyna lepiarkowca (Sphecodes albilabris).
Tu link po więcej: http://dzicyzapylacze.pl/colletes-cunicularius-lepiarka-wiosenna-i-sphecodes-albilabris-neczyn-lepiarkowiec/
A jak zawsze – zdjęcia ze skrótem w komentarzach.

#zwierzeta #owady #przyroda #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #ekologia #pszczoly

Na zdjęciu lepiarka wiosenna wyglądająca z gniazda założonego w ziemi.

Zwierzaki

EDEK – 6 letni psiak traci dom, uratuj go przed schroniskiem

Edek… Edek za chwilę trafi do schroniska bo jego Pan jest bardzo chory 🙁 Pies całe dnie spędza na dworze w małym kojcu, często bez jedzenia, chyba, że sąsiadka przyniesie….Czy Edek miał dobrego Pana ? Chyba nie takiego jaki powinien być, ale miał codziennie długie spacery i pełną miskę. Mamy podejrzenia że Edek był czasem bity. Kuli się przy każdym szybkim ruchu, boi się podniesionej ręki 🙁 Pies jest nieufny w stosunku do nowych osób, wynika to ze strachu przed nieznanym. Edek najlepiej odnalazłby się w domu z ogrodem. Jest to około 6 letni, średniej wielkości pies. Edek już teraz popada w depresję, a co dopiero będzie jak trafi do schroniska 🙁

Psiak znajduje się obecnie w schronisku w woj. łódzkim.
Kontakt w sprawie adopcji 609 212 748

Obowiązuje ankieta, wizyta przed adopcyjna, podpisanie umowy adopcji psa. Psy wydajemy tylko do mieszkania z człowiekiem w domu lub mieszkaniu, nigdy do budy, kojca bądź na łańcuch. Zastrzegamy sobie prawo wyboru najlepszego domu dla psaKONTAKT: 692347958

Zwierzaki

Wspaniały BRANDO w typie labradora czeka na dom

Potrzebującym pieskiem jest Brando – około 5-letni wesoły, energiczny, uwielbiający ludzi piesek w typie labradora.

Brando potrzebuje domu, ponieważ cierpi na niedoczynność tarczycy i musi przyjmować lek -codziennie rano i wieczorem. W schronisku nie ma kto podać mu wieczornej dawki. Poza tym Brando ma zapalenie jelit – musi jeść specjalną karmę, która oczywiście Fundacja mu zapewni. Jego stan jest obecnie ustabilizowany, ale Brando potrzebuje po prostu domowej opieki. Żadne schronisko, nawet dobre, takie jak to w Buku, nie jest w stanie mu tego zapewnić.

Brando, zanim trafił do schroniska, musiał być domowym psem, bo pięknie utrzymuje czystość pod dachem. Uwielbia spacery, ładnie chodzi na smyczy. Jedyny problem, jaki Brando stwarza, jest stosunek do innych psów- niestety za niektórymi nie przepada i daje temu wyraz.

Jest zaszczepiony i wykastrowany.

Gdyby ktoś się rozważał pomoc dla pieska, prosimy o kontakt pod nr 515 381 838.KONTAKT: kontakt: 509 628 584

Zwierzęta

Oto mrówkojad i prowadzi go…

Oto mrówkojad i prowadzi go nikt inny, niż Salvador Dali.

Historia mrówkojada i słynnego zdjęcia, kiedy to Dali wynurza się z nim ze stacji metra w Paryżu, jest tak pokręcona, jak sam fakt prowadzania wielkiego stwora na lince w samym centrum miasta.

Salvador ponoć naprawdę miał na własność mrówkojada. Jako ekscentryk i szalony surrealista zafascynował się tymi zwierzętami tuż po tym, jak jego przyjaciel – Andre Breton – równie znany malarz, pochwalił się, że mrówkojady go pasjonują. Bretonowi nadano pseudonim „Le Tamanoir”, czyli właśnie Mrówkojad. Wraz z Dalim tworzyli wiersze, szkice i ilustracje dotyczące tych zwierząt, długo rozmawiali o tym, jakie są fascynujące i przedziwne. Dali namalował nawet obraz, który zatytułował, rzecz jasna, „Mrówkojad” i najwyraźniej kolejnym krokiem wyrazu uwielbienia do tych stworzeń był zakup własnego egzemplarza.

Mrówkojad według Dalego był czymś niespotykanym, co nie powtórzyło się wcześniej ani później w naturze, czymś tak surrealistycznym i dziwacznym, jak jego malarstwo. Jak wiadomo – „kto bogatemu zabroni”, toteż Dali dzielnie przemierzał ulice Paryża ze swoim pupilem nie zważając na niczyją opinię.

Trudno uwierzyć, by ktoś faktycznie hodował takiego stwora „na własny użytek”, jednak rok po happeningu w metrze, czyli w 1979, Dali przyprowadził mrówkojada do… programu telewizyjnego.

pokaż spoiler #ciekawostki #zwierzaczki #zwierzeta #salvadordali #paryz

Zwierzaki

Bazylia-8 tygodniowy szczeniak do adopcji!

Bazylia ma około 8 tygodni. Docelowo raczej będzie mała/średnia. Trafiła do schroniska razem z mamą (widoczną na drugim zdjęciu) i rodzeństwem. Szukamy prawdziwego, kochającego domu dla suni! Adopcja powinna być przemyślaną decyzją, nie wydajemy psów jako „prezent”, dlatego warunkiem adopcji jest ankieta oraz wizyta przed-adopcyjna.

Kontaktując się prosimy podać imię pieska.
Tel. 663 422 281

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt AS w Jamrozowiźnie (Śląsk).
30 km od Częstochowy.KONTAKT: Kontaktując się prosimy podać imię pieska.
Tel. 663 422 281

Zwierzaki

Filigranowa brunetka na kolanka, 1 rok

Melania nie ma jeszcze roku i jest najsłodszym, delikatnym, spokojnym stworzeniem. Jest piękną, filigranową brunetką o lśniącej sierści. Jest bardzo łagodna i uległa. To koteczka, z którą można zrobić wszystko bez protestów. Ufa ludziom całkowicie, lgnie do opiekunów. Jest spokojna i grzeczna mimo młodziutkiego wieku, ale chętnie się też bawi, lub kocie zabawki. Jest bardzo mądra i dojrzała. W domu tymczasowym ma dobry kontakt z psem.
Melania jest mamusią czwórki pręgowanych kociąt, które skończyły 6 mies. i również szukają własnych domków. Melania może znaleźć dom jako jedynaczka. Kociaki szukają domów dwójkami lub domów z kocim lub psim towarzyszem. Kocia mama i 2 córeczki są już wysterylizowane, wszystkie koty są odrobaczone i zaszczepione.
Nie znamy wcześniejszych losów Meli, na pewno była domową kotką, nie wiemy, jak straciła dom. Nikt jej nie szukał. Może pozbyto się jej z powodu ciąży. Pojawiła się nagle na osiedlowym podwórku, prosząc o pomoc. Malutka i chudziutka. Nie chowała się, nie uciekała przed ludźmi. Zabrana do domu od razu czuła się jak u siebie. Była kotna i urodziła czwórkę kociąt, którymi wspaniale się zajmowała. Jest najlepszą, mądrą kocią mamą i ma przesłodkie dzieci. Po odkarmieniu maluchów została wysterylizowana. Ma też testy FeLV/FIV.
Jej przesłodkie dzieci również czekają na kochających opiekunów, tygryski to dziewczynki i chłopiec do wyboru. Są łagodne i radosne, bardzo ufne i lgnące do ludzi. Nie boją się nawet obcych osób, wystawiają brzuszki do miziania.
Melania i maluchy szukają bezpiecznego domu w bloku, z zabezpieczonym balkonem/oknem. Wykluczone domy z możliwością wypuszczania kotki.
Koty są w małej miejscowości, ale zapewniamy dowiezienie do Warszawy, Radomia lub Łodzi.
Proszę o kontakt telefoniczny, nie SMS. Tel. 696 267 125.KONTAKT: 696267125

Zwierzaki

Filigranowa brunetka na kolanka, 1 rok

Melania nie ma jeszcze roku i jest najsłodszym, delikatnym, spokojnym stworzeniem. Jest piękną, filigranową brunetką o lśniącej sierści. Jest bardzo łagodna i uległa. To koteczka, z którą można zrobić wszystko bez protestów. Ufa ludziom całkowicie, lgnie do opiekunów. Jest spokojna i grzeczna mimo młodziutkiego wieku, ale chętnie się też bawi, lub kocie zabawki. Jest bardzo mądra i dojrzała. W domu tymczasowym ma dobry kontakt z psem.
Melania jest mamusią czwórki pręgowanych kociąt, które skończyły 6 mies. i również szukają własnych domków. Melania może znaleźć dom jako jedynaczka. Kociaki szukają domów dwójkami lub domów z kocim lub psim towarzyszem. Kocia mama i 2 córeczki są już wysterylizowane, wszystkie koty są odrobaczone i zaszczepione.
Nie znamy wcześniejszych losów Meli, na pewno była domową kotką, nie wiemy, jak straciła dom. Nikt jej nie szukał. Może pozbyto się jej z powodu ciąży. Pojawiła się nagle na osiedlowym podwórku, prosząc o pomoc. Malutka i chudziutka. Nie chowała się, nie uciekała przed ludźmi. Zabrana do domu od razu czuła się jak u siebie. Była kotna i urodziła czwórkę kociąt, którymi wspaniale się zajmowała. Jest najlepszą, mądrą kocią mamą i ma przesłodkie dzieci. Po odkarmieniu maluchów została wysterylizowana. Ma też testy FeLV/FIV.
Jej przesłodkie dzieci również czekają na kochających opiekunów, tygryski to dziewczynki i chłopiec do wyboru. Są łagodne i radosne, bardzo ufne i lgnące do ludzi. Nie boją się nawet obcych osób, wystawiają brzuszki do miziania.
Melania i maluchy szukają bezpiecznego domu w bloku, z zabezpieczonym balkonem/oknem. Wykluczone domy z możliwością wypuszczania kotki.
Koty są w małej miejscowości, ale zapewniamy dowiezienie do Warszawy, Radomia lub Łodzi.
Proszę o kontakt telefoniczny, nie SMS. Tel. 696 267 125.KONTAKT: 696267125

Zwierzęta

Dzisiaj rano w drodze do…

Dzisiaj rano w drodze do pracy natknąłem się na szczeniaka który leżał na środku drogi. Niestety miał niewładne tylne łapy i tylko piszczał i próbował się czołgać. Prawdopodobnie ktoś go potrącił i pies miał uszkodzony kręgosłup. Zablokowałem pas samochodem i zaczekalem na awaryjnych do przyjazdu patrolu. Dalej niestety musiałem już jechać bo i tak byłem godzinę spóźniony do pracy, patrol czekał na przyjazd weterynarza. Nie wygląda to dobrze i nie wiem czy psiak przeżyje, ale zadzwonię dzisiaj do weterynarza i podpytam.

W każdym razie chciałbym tym wpisem uczulic ludzi aby reagowali bo nawet jeśli ten pies zaraz zostanie uspiony to być może uda się oszczędzić mu godzin cierpień w takiej temperaturze i śmierci z wyziębienia lub pragnienia. Wystarczy zgłosić to na policję która najprawdopodobniej powiadomi weterynarza który ma podpisaną umowę z gminą/miastem.

Nie skazujmy naszych mniejszych braci na cierpienie przez naszą obojętność.

#psy #zwierzeta #weterynaria

Zwierzaki

Cudna,inteligentna,delikatna,tulaśna,smutna sunia SANTA.PILNA ADOPCJA !!!

PILNIE SZUKAMY DOMU DLA PRZEKOCHANEJ ŚREDNIEJ SUCZKI !!!
Imię : SANTA
Wiek: 4-5 lat
Dziewczynka gaśnie w oczach !!
Przyrodnie rodzeństwo ,całe ich życie razem w jednym domu, do momentu gdy właściciele z przyczyn osobistych oddali psiaki do schroniska. Ich mały świat się zawalił. Przerażone, zagubione nie wiedziały co się stało,ale nadal mogły być razem. Wspierały się, przytulały w zimne noce, dawały radę, ale nie wiedziały, że za moment zostaną na zawsze rozdzielone.
Małego Puszka wypatrzyła i adoptowała wspaniała rodzina.
Santa została sama w zimnym betonowym kojcu. Przerażona, delikatna, bezproblemowa cały czas wypatruje się w kraty mając nadzieję, że jej przyrodni brat Puszek wróci.
Z każdą chwilą traci nadzieję i staje się coraz smutniejsza 😥
Santa to inteligentne cuuuudo, pięknie chodzi na spacerach. Uwielbia się przytulać i bardzo tęskni za czułością .
Pilnie szukamy jej domu, szukamy wrażliwego człowieka, który przytuli, pokocha.
Sunia nie jest starym psiakiem, jej przyprószona mordka nie świadczy o jej wieku.
Ma około 4-5 lat, jest psim ,spokojnym aniołem.
Czy znajdzie się ktoś kto da jej szansę?
Zadzwoń , porozmawiamy, opowiem Ci o niej więcej.
Kontakt w sprawie adopcji psiaka:
501334187
Na smsy nie odpowiadamy.
Zanim zdecydujesz się na adopcję, dobrze przemyśl swoją decyzję. Nie zapominaj, że posiadanie zwierzęcia to przyjemność, ale też obowiązki i odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo przez długie lata.KONTAKT: Kontakt w sprawie adopcji psiaka:
501334187