Zwierzaki

ŁACIAK-prze-fajny, wesoły, pogodny malutki psiak-szukamy domu

Mały spokojny łaciaty piesio
Przedstawiamy Łaciaka – niedużego, dość energicznego ale grzecznego, bardzo pozytywnego pieska, który trafił pod naszą opiekę.

Psiak trafił do nas podobno po wypadku, ale nic mu nie dolega, jest zdrowy.

Usposobienie:
Psiak jest grzeczny i niesamowicie przyjazny do opiekunów. Nie sprawia problemów, interesuje się innymi pieskami i na spacerach lgnie do nich.

Może zamieszkać w domu z drugim zwierzakiem, nikogo nie skrzywdzi.

Łaciak potrafi chodzić na smyczy, bardzo cieszy się ze wspólnych spacerów z opiekunami. Jego mordka ciągle się uśmiecha.

Będąc w boksie nie może doczekać się wspólnego wyjścia poza schronisko.

Łaciak cierpliwie znosi zabiegi pielęgnacyjne i weterynaryjne, jest łagodny w kontakcie z ludźmi choć jak typowy mały wesoły psiak wszystko chciałby już i teraz :).

Łaciak ma śmieszne krzywe ząbki, ale dodają mu one uroku. Jeden z jego kłów wystaje poza pyszczek, wygląda bardzo uroczo.

Piesio ma około 7-9 lat, waży 7 kg, nie więcej, to jego właściwa masa ciała.

Przednie łapki Łaciaka mają typową np. dla jamników budowę iksowatą, ale jest ona właściwa dla małych piesków o podobnej budowie.

Łaciak bardzo prosi o dom. Może i nie jest najpiękniejszy, ale niezwykle uroczy i miły.

Bardzo prosimy o dobry dom dla Łaciaka.

Profilaktyka:
Piesek otrzymał komplet szczepień, jest ogólnie zdrowy. Psiak miał wykonane badania i wyniki badań są dobre. Został odrobaczony i odpchlony. Jest zaczipowany i wykastrowany.

Zapraszamy do naszego schroniska. Jeśli znajdą Państwo pieska, który skradnie Państwa serce pomożemy z transportem do nowego domu na rozsądną odległość. Schronisko znajduje się w Racławicach koło Miechowa w woj. małopolskim (około 40 km od Krakowa). Wszystkie zwierzęta z naszego schroniska są przed adopcją sterylizowane lub kastrowane i poza względami medycznymi nie ma od tego odstępstwa.

Informujemy, że nie wydajemy zwierząt na łańcuch, ani szczeniąt na zewnątrz.

W sprawie adopcji prosimy o kontakt telefoniczny pomiędzy 8:00-20:00. Chętnie odpowiemy na Państwa pytania. Tel: 793993779. Na smsy nie odpowiadamy. www.schroniskopsiepole.plKONTAKT: 793993779

Zwierzaki

Sara czeka na dom

SARA
ur. 2014
odrobaczanie: tak
szczepienie: tak
kastracja: tak
Sara trafiła do nas początkiem października wraz z piątką maleńkich kociaków. Dzielna mama zajmowała się potomstwem dopóki nie musieliśmy ich rozdzielić ze względu na zapalenie trzustki, na które zachorowała. Na szczęście szybko udało się ją wyleczyć.
Sara w pierwszej chwili jest dość nieśmiała, zdarza się jej też zareagować nerwowo na nowe miejsce, lecz gdy tylko przekona się, że nic jej nie grozi pokazuje swoje prawdziwe oblicze, czyli kotki, która docenia ciepłe kolana i głaszczącą rękę. Sara ma ok. 5 lat i na ogół jest spokojnym kanapowcem, lecz na widok wędki z piórkami budzi się w niej jeszcze kociak – uwielbia na nią polować, albo przewrócić się na plecy i w tej pozycji bawić się dalej ulubioną zabawką.
Z innymi kotami dogaduje się bez problemu, na pewno może być więc towarzyszem dla innego, raczej spokojnego kota, bez problemu powinna sobie jednak poradzić również jako jedynaczka.
Szukamy dla Sary domu niewychodzącego (z zabezpieczonymi najczęściej otwieranymi oknami i balkonem – jeśli jest), który otoczy ją opieką i miłością oraz cierpliwie poczeka, aż kotka w pełni mu zaufa i się otworzy.KONTAKT: KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: Teresa – teresa.borzecka@stawiamynalapy.pl; tel. 691 649 992 (poniedziałek-piątek po godz. 17 lub w sobotę)

Zwierzaki

Janosik czeka na dom

JANOSIK (I MIGOTKA )

URODZONE: czerwiec 2018
ODROBACZENIE: tak,
SZCZEPIENIE: tak,
STERYLIZACJA: nie (Migotka) tak (Janosik)

Przedstawiamy Migotkę i Janosika, kocie rodzeństwo, które trafiło do nas z okolic pewnej podkrakowskiej karczmy. Kociaki chore były na koci katar, po wyleczeniu trafiły do domu tymczasowego, gdzie wraz z opiekunką pracują nad socjalizacją.
Oboje są nieśmiali ale może znajdzie się dom, któremu małe nieśmiałki przypadną do serca ?

Janosik przez Panią nazwany Mati- brat Migotki. Do obcych jest niestety bardzo nieufny. Początkowo wykazywał małe zainteresowanie i nawet nieśmiało próbował łapać wędkę, ale gdy tylko próbowało się go dotknąć, niestety się bał.
Duży, masywny, umięśniony kocur, który cudownie czuje się w grupie innych kotów, dobrze toleruje ich towarzystwo. Do człowieka trzyma dystans, ale chętnie towarzyszy jego codziennym zajęciom. Lubi asystować przy czyszczeniu kuwety. Nie przepada za byciem głaskanym, można go pogłaskać tylko gdy jest przy misce.

Migotka to z tego dwupaku odważniejszy kotek. Musi mieć chwilę na przyzwyczajenie się do intruza, w dodatku z dziwnym sprzętem (fotograf) , który nie wygląda jak zabawka hmm chociaż… Ale po pewnym czasie jest już zupełnie innym kotem. Od kiedy jest w domu tymczasowym, zrobiła duży postęp. W zabawie jest bardzo delikatna, nie używa pazurków. Najpierw bardzo nieśmiało ocenia łapką z czym ma do czynienia, a później zaczyna się tym czymś bawić, ale również z rozwagą, żeby przypadkiem nie spadło nic na podłogę. Taka mała księżniczka z niej 🙂 Lubi towarzystwo ludzi, którym ufa. Chętnie przychodzi na mizianie, ale tylko wtedy gdy ona chce. Jej ulubionym zajęciem jest siedzenie u człowieka na ramieniu i podpatrywanie co on robi.

Szukamy dla Migotki i Janosika wspólnego niewychodzącego, kochającego, bezpiecznego domu, z zabezpieczonym balkonem (jeśli jest) i/lub oknami, który w odpowiednim czasie zadba o sterylizację MigotkiKONTAKT: KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: Gerta – adopcje@stawiamynalapy.pl; tel. 501 225 409 (poniedziałek-sobota godz. 14.30-20)

Zwierzaki

Migotka czeka na dom

MIGOTKA (I JANOSIK )

URODZONE: czerwiec 2018
ODROBACZENIE: tak,
SZCZEPIENIE: tak,
STERYLIZACJA: nie (Migotka) tak (Janosik)

Przedstawiamy Migotkę i Janosika, kocie rodzeństwo, które trafiło do nas z okolic pewnej podkrakowskiej karczmy. Kociaki chore były na koci katar, po wyleczeniu trafiły do domu tymczasowego, gdzie wraz z opiekunką pracują nad socjalizacją.
Oboje są nieśmiali ale może znajdzie się dom, któremu małe nieśmiałki przypadną do serca ?

Janosik przez Panią nazwany Mati- brat Migotki. Do obcych jest niestety bardzo nieufny. Początkowo wykazywał małe zainteresowanie i nawet nieśmiało próbował łapać wędkę, ale gdy tylko próbowało się go dotknąć, niestety się bał.
Duży, masywny, umięśniony kocur, który cudownie czuje się w grupie innych kotów, dobrze toleruje ich towarzystwo. Do człowieka trzyma dystans, ale chętnie towarzyszy jego codziennym zajęciom. Lubi asystować przy czyszczeniu kuwety. Nie przepada za byciem głaskanym, można go pogłaskać tylko gdy jest przy misce.

Migotka to z tego dwupaku odważniejszy kotek. Musi mieć chwilę na przyzwyczajenie się do intruza, w dodatku z dziwnym sprzętem (fotograf) , który nie wygląda jak zabawka hmm chociaż… Ale po pewnym czasie jest już zupełnie innym kotem. Od kiedy jest w domu tymczasowym, zrobiła duży postęp. W zabawie jest bardzo delikatna, nie używa pazurków. Najpierw bardzo nieśmiało ocenia łapką z czym ma do czynienia, a później zaczyna się tym czymś bawić, ale również z rozwagą, żeby przypadkiem nie spadło nic na podłogę. Taka mała księżniczka z niej 🙂 Lubi towarzystwo ludzi, którym ufa. Chętnie przychodzi na mizianie, ale tylko wtedy gdy ona chce. Jej ulubionym zajęciem jest siedzenie u człowieka na ramieniu i podpatrywanie co on robi.

Szukamy dla Migotki i Janosika wspólnego niewychodzącego, kochającego, bezpiecznego domu, z zabezpieczonym balkonem (jeśli jest) i/lub oknami, który w odpowiednim czasie zadba o sterylizację MigotkiKONTAKT: KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: Gerta – adopcje@stawiamynalapy.pl; tel. 501 225 409 (poniedziałek-sobota godz. 14.30-20)

Zwierzaki

Lila czeka na dom

LILA
URODZONA: sierpień 2018
ODROBACZENIE: tak,
SZCZEPIENIE: tak,
KASTRACJA: tak
Lila i Hela, bura niemal identyczne koteczki – Hela ma nosek nieco ciemniejszym niż Lila – trafiły do nas z Chrosnej.
Zostały złapane wraz z dziką kotką matką i rodzeństwem. Kotka po sterylizacji wróciła na miejsce bytowania, a kotki szukają domu. Lila mieszka obecnie w domu tymczasowym sama i zrobiła ogromne postępy w zaprzyjaźnianiu się z człowiekiem. Jak pisze nasza fotograf która ostatnio Lilę odwiedziła – Lila z wycofanego dzikuska stała się przytulakiem. Do obcych nadal ma rezerwę, ale swoich opiekunów obdarza pełnym zaufaniem. Domaga się od nich uwagi i głaskania. Jej opiekunowie są Amerykanami, koteczka zna już dwa języki 😉 Nie ogarnia za to co znaczy kici-kici za to przybiega na dźwięk cmokania 😉
Najbardziej lubi bawić się sznurkami. Potrafi aportować. Gdy ma na to ochotę, przynosi zabawkę i zachęca opiekuna do rzucenia jej miauknięciem.
Szukamy dla Lili niewychodzącego, kochającego, bezpiecznego domu, z zabezpieczonym balkonem (jeśli jest) i/lub oknami, który otoczy ją najlepszą opieką.KONTAKT: KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: Gerta – adopcje@stawiamynalapy.pl; tel. 501 225 409 (poniedziałek-sobota godz. 14:30-20:00)

Zwierzęta

Właśnie dowiedziałem się że…

Właśnie dowiedziałem się że jak w buszu wybuchnie pożar to Koala zamiast spieprzac, wchodzi na czubek drzewa i zwija się w kulkę…

Inteligencja i wola przetrwania mocno.

To chyba trzeba dopisać do tej pasty o Koalach bo ich setki się zgrilowaly ostatnio.

.https://www.rmf.fm/magazyn/news,26800,setki-koali-zginelo-w-ogromnym-pozarze-strazacy-od-kilku-dni-walcza-z-zywiolem.html

#heheszki #zwierzeta #smiesznypiesek