Zwierzaki

Szafir – trochę, jak pies karelski :) Bardzo potrzebny mu dom…

Szafir – jest psem zrównoważonym i raczej powściągliwym, nie czuje potrzeby ciągłego i nachalnego wyrażania swoich uczuć. Potrafi być bardzo serdeczny, ale tylko wtedy, gdy ma na to ochotę 🙂 Osoby, które zna wita z wielkim entuzjazmem i podchodzi na delikatne pieszczoty. Ma jednak dużą potrzebę zachowania własnej przestrzeni, w której nikt nie będzie go niepokoił. Psiak w pierwszym kontakcie jest ostrożny, nie narzuca się człowiekowi i nie zabiega o uwagę, zwykle woli trzymać się na dystans – pewnie z racji nie najlepszych doświadczeń w kontakcie z człowiekiem…

Widać, że kontakt z człowiekiem sprawia mu przyjemność, choć jest zdystansowany i na wszelki wypadek nie spoufala się… Dobrze rozumie się z innymi psami, nie jest zaczepny, ani agresywny. To naprawdę poczciwe, dobre psisko 🙂

Szafir wymaga pracy, konsekwencji, poświęcenia ze strony opiekuna i starania, by mógł w pełni zaufać i nauczyć się bycia prawdziwym psim przyjacielem. Wszystko jest kwestią czasu – Szafirek to dobry „materiał” na dobrego, wiernego towarzysza. W warunkach schroniskowych jednak nie jest możliwa jego socjalizacja i nauki, dlatego też ten cudny psiak tak bardzo i tak pilnie potrzebuje domu…

Szafir jest przystojnym, zdrowym, dobrze zbudowanym psem a z daleka może nawet przypominać karelskiego psa na niedźwiedzie 🙂 Ma ładne umaszczenie, lśniącą sierść, piękny krawat, uroczą, białą strzałkę na głowie oraz białe paluszki na wszystkich łapkach 🙂 W warunkach domowych na pewno jeszcze bardziej wypięknieje, będzie dumą swoich opiekunów i prawdziwym, Szafirowym klejnotem 🙂
Kto z Państwa podaruje nowe, dobre życie Szafirowi? 🙂

Szafir przebywa w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach koło Olsztyna.

(rok ur. 2013)KONTAKT: 606 507 829

Zwierzęta

Hej hej moi Obserwatorzy i…

Hej hej moi Obserwatorzy i Obserwatorzy tagu #dzicyzapylacze
Na blogu, korzystając z uprzejmości dra inż. Flagi, zamieściłam jego referat. Publikacja dotyka ważnego aspektu destrukcyjnego wpływu pszczoły miodnej na dzikich zapylaczy, który mediach mainstreamowych nie jest w ogóle poruszany a przez działaczy ekologicznych jest zupełnie pomijany. Każda tego typu publikacja ma znaczenie, dlatego uważam, że ich nagłaśnianie jest szczególnie ważne. Zapraszam do lektury.

„Presja pszczoły miodnej Apis mellifera na dziko występujące gatunki owadów zapylających”


Widziałam również, że artykuł pojawił się dzisiaj na wykopalisku, dodany przez @lukaszbojarski : https://www.wykop.pl/link/5213591/presja-pszczoly-miodnej-na-dzikie-gatunki-zapylaczy-nowe-zagrozenie-dla-natury/ Zapraszam też do wykopania.

Kolega na mikroblogu nie dodał tagów, więc robię to za niego: #pszczoly #ekologia #zwierzeta #gruparatowaniapoziomu

Na zdjęciu wyjątkowo – nie dzika pszczoła a pszczoła miodna
Serdecznie pozdrawiam